Zdrowe oczy i uszy na wakacjach

 

Wakacje są okresem sprzyjającym infekcjom oczu, uszu, zatok, czy gardła. Niestety sprzyjają też urazom nierzadko poważnym. Co roku u kilku tysięcy Polaków, co wynika ze statystyk, dochodzi do trwałej utraty, lub znacznego pogorszenia ostrości widzenia.

Czy można się przed tymi infekcjami i urazami ustrzec?

Ano można, a nawet trzeba, by nie spędzić urlopu w poszukiwaniu lekarza, szpitala, czy apteki. Profilaktyka ma kluczowe znaczenie, nie wymaga poświęceń, a pozwala ustrzec się poważnym dolegliwości.

Profilaktyka oczu

Słońce, piasek czy wiatr zaburzają fizjologiczne działanie płynu łzowego, który ma działanie nawilżające i oczyszczające. Dlatego koniecznie na wakacyjny wyjazd należy wziąć nawilżające krople do oczu.

W aptece dostępnych jest bez recepty bardzo dużo różnych kropli. Polecam krople z kwasem hialuronowym, bez konserwantów. Moje ulubione krople zresztą zalecone mi przez mojego okulistę, to HYABAK.

Nie mają konserwantów, mogą być używane przez 12 tygodni od otwarcia, rewelacyjnie nawilżają oko, starczają na 2-3 miesiące, co rekompensuje ich nie najniższą cenę.

W ogóle to zawsze polecam moim pacjentom krople z tzw. systemem ABAK lub COMOD. Systemy te zawierają sączki mikrobiologiczne, które zapobiegają przez dłuższy czas rozjaławianiu się kropli. Dlatego można je tak długo używać i nie muszą mieć w swoim składzie konserwantów, które mogą drażnić oko.

O kroplach do oczu chciałabym napisać w niedalekiej przyszłości osobny post – jest to obszerny temat. A jeśli ktoś nie ma kropli do oczu, to można oko przepłukiwać jałowym, izotonicznym roztworem chlorku sodu w ampułkach, tzw. solą fizjologiczną. Nadaje się do nosa, oczu, do polewania na rany.

Nawilżające krople do oczu należy wkraplać przynajmniej dwa razy dziennie. A oprócz tego okuliści zalecają częste mruganie powieką – pobudza to wydzielanie płynu łzowego. No i bardzo wskazane – okulary p/słoneczne z filtrami oraz nakrycie głowy z daszkiem.

Jest to wystarczająca ochrona oka na wakacjach. Jeśli jednak przy bardzo wysokich temperaturach, niskiej wilgotności powietrza, długotrwałym przebywaniu na powietrzu nasilają się objawy zespołu suchego oka, dając objawy bólu, pieczenia, piasku pod oczami – należy zwiększyć częstotliwość podawania nawilżających kropli do oczu.

Infekcje i urazy oczu.

Wakacje są sezonem, w którym prym wiedzie zapalenie spojówek – bakteryjne, o podłożu alergicznym, czy spowodowane ciałem obcym. Częsty jest kontakt oczu z bakteriami, np. z brudnych akwenów wodnych, piaskiem, kurzem, meszkami, czy alergenami choćby z kosmetyków.

Dochodzi wówczas do objawów takich, jak zwężenie szpary oczu, zaczerwienienie, światłowstręt, często także i ból, świąd, łzawienie.

Nawet jeśli wypłuczemy piasek, czy kurz z oka, nie zawsze dochodzi do samoistnego wyleczenia, np. w przypadku bakteryjnego zapalenia spojówek i jeśli objawy nie ustąpią w ciągu 2 dni, lub nasilają się, niezbędnie konieczna jest wizyta u specjalisty – okulisty.

Na infekcje oczu w wakacje najczęściej zapada młodzież i dzieci. U dorosłych, zwłaszcza mężczyzn częściej dochodzi do urazów gałki ocznej, spowodowanych zajęciami sportowymi, poduszką powietrzną, czy grą w paintball np.

O czym należy pamiętać przed wyjazdem na wakacje?

  • zabrać ze sobą okulary p/słoneczne, nakrycie głowy, nawilżające krople do oczu
  • zabrać przynajmniej kilka ampułek tzw. soli fizjologicznej (czyli izotonicznego roztworu chlorku sodu) – pisałam już o tym, w poście o letnich urazach i infekcjach; solą fizjologiczną można przepłukiwać oczy w przypadku np. dostania się do nich ciała obcego
  • ostrożnie używać kosmetyki do oczu – cienie, tusze – mogą nasilać stany zapalne, mają mnóstwo związków chemicznych, które nierzadko też są alergenami
  • jeśli już wystąpi uraz, lub ostra infekcja oka – należy udać się do lekarza, lub szpitala.

Profilaktyka uszu, a także zatok, gardła i krtani.

Jest bardzo ważna i pozwala nierzadko ustrzec się poważnych dolegliwości.

Należy:

  • zadbać o drożność przewodów słuchowych – usunąć woskowinę sprayem do czyszczenia, lub udać się do lekarza na czyszczenie uszu
  • przy bólu ucha i gardła oraz gorączce nie leczyć się samemu – objawy mogą  wskazywać na infekcję bakteryjną, która wymaga leczenia miejscowego i ogólnego antybiotykami – chorego bezwzględnie musi zbadać lekarz
  • przy niedrożnych uszach i zatokach lepiej nie latać samolotem – poradzić się lekarza
  • ograniczyć picie bardzo zimnych napojów i spożywanie lodów
  • przy stanach zapalnych uszu czy dróg oddechowych – nie nurkować i unikać kąpieli

Infekcje i urazy uszu, a także gardła, krtani i zatok.

Na wakacjach najczęściej dochodzi do zapaleń ucha zewnętrznego – małżowiny usznej, przewodu słuchowego, gardła i krtani, nierzadko ucha środkowego.

Sprzyjają tym infekcjom – wysoka temperatura i wilgotność powietrza, częste kąpiele w otwartych akwenach lub basenach z zanieczyszczoną często wodą, picie bardzo zimnych napojów.

Powstają wówczas doskonałe warunki do rozwoju bakterii i grzybów – dochodzi do takich objawów, jak ból, obrzęk, czy zatkanie ucha. Podobny zresztą mechanizm jest przyczyną zapaleń gardła, krtani, anginy, czy zapalenia zatok,

Przy bakteryjnych czy grzybiczych infekcjach bezwzględnie konieczna jest wizyta u lekarza specjalisty.

Barotrauma, czyli uraz ciśnieniowy nierzadko zdarza się na wakacjach u osób ze schorzeniami laryngologicznymi, jak np. nieżyt nosa, nieżyt i zapalenie zatok przynosowych, polipu, czy skrzywienie przegrody nosowej.

Dochodzi wówczas do zmian ciśnienia w jamach ciała, np. podczas startu i lądowania samolotu, czy nurkowania, skakania ze spadochronem.

Osoby ze schorzeniami laryngologicznymi powinny poradzić się lekarza, czy mogą latać samolotem. A już na pewno nie nurkować, gdyż łatwo wówczas o barotraumę zatok. Może wówczas dojść do: obrzęku błony śluzowej, przesięku w zatoce, pękania naczyń krwionośnych, a nawet rozerwania błony śluzowej. Urazowi towarzyszą: narastający ból głowy na poziomie zatok, promieniujący do czoła, oczodołu, nosa, ucha, łzawienie, krwawienie z nosa. Taki uraz wymaga natychmiastowej konsultacji laryngologicznej, nierzadko konieczny jest zabieg chirurgiczny.

12 odpowiedzi do “Zdrowe oczy i uszy na wakacjach”

  1. Ja już się tak nauczyłam, że zawsze po wakacjach biegnę do mojego okulisty, tak żeby sprawdzić czy wszystko dobrze. Pewnie ,dlatego ze babcia miała zaćmę jestem taka przewrażliwiona i staram się bardzo dbac o wzrok 🙂

    1. Witaj
      jak najbardziej masz rację. To jest to, o czym cały czas piszę na blogu – profilaktyka jest najważniejsza.
      A odnośnie oczu – polecam, aby każdy choć raz w roku zbadał się u okulisty.
      Pozdrawiam serdecznie.

    1. Dokładnie tak, jak piszesz. Tzw. sól fizjologiczna to izoosmotyczny 0,9% roztwór chlorku sodu. Jest jałowy. Można nim przepłukać na szybko oko, ucho, polać zadrapanie, czy ranę. Zawsze warto i trzeba mieć go przy sobie, nawet jedną ampułkę i zwłaszcza na wakacjach. Pozdrawiam.

      1. W tym roku przed wyjazdem nad morze kupiłam Vaxol w sprayu, używa go moja siostra do czyszczenia uszu dzieciom i przeczytałam, że należy stosować go też przed pójściem na basen i ogólnie kąpielami. Czy chodzi o to, że oliwa z oliwek tworzy jakąś powłokę ochronną, bo woda w połączeniu z woskowiną i bakteriami może spowodować stan zapalny?

        1. Dokładnie tak, jak piszesz. Oliwa z oliwek, zawarta w preparacie tworzy barierę ochronną. Pamiętać musimy, że woda stanowi doskonałą pożywkę dla rozwoju i bytowania bakterii, grzybów czy pierwotniaków np. Nie wszystkie te drobnoustroje od razu muszą być chorobotwórcze i powodować stany zapalne ucha. Ale im bardziej zanieczyszczone morze, jezioro czy basen, tym ryzyko zapalenia ucha wzrasta, zwłaszcza u osób nadwrażliwych, z obniżoną odpornością czy małych dzieci. Ryzyko wzrasta także u osób często nurkujących czy pływających. Utrzymująca się w uchu wilgoć u takich osób sprzyja rozwojowi chorobotwórczych patogenów. Nie każdy musi od razu zachorować i mieć zapalenie ucha, ale ryzyko znacząco wzrasta. Jeśli więc często Twoje dzieci się kąpią i nurkują – warto stosować.

  2. Dlatego trzeba mieć okulary z filtrem UV i ewentualnie spray do czyszczenia uszu, typu fonix, który je odpowiednio wyczyści i zabezpieczy.

    1. Okulary z filtrem zawsze, spray do uszu, jak, kto lubi, ale też może być. Zwłaszcza do ich zabezpieczenia, np. przy nurkowaniu, czy kąpieli. Pozdrawiam ciepło.

    2. Dobra sprawa z tym sprayem do uszu, bo jak ucho boli to nie da się potem zasnąć. Ja też go mam jeśli dużo pływamy. Mam kilka produktów, bez których się nie ruszam, to takie moje zabezpieczenie na przyszłość. Dużo nauczyłem się od doświadczonych kolegów, którzy częściej wyjeżdżali.

      1. Zgadzam się z Tobą, lepiej zabezpieczyć się przed wyjazdem, niż potem cierpieć i błądzić po lekarzach np. A profilaktyka zawsze jest łatwiejsza i tańsza. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *