BÓL GARDŁA

Częsta to przypadłość, a jej przyczyn może być wiele.

Gardło to integralna część przewodu pokarmowego i dróg oddechowych. To wrota, które stanowią linię obrony przed drobnoustrojami i innymi zanieczyszczeniami, które dostają się do organizmu z zewnątrz. Gdy tych zanieczyszczeń będzie dużo – może dojść do stanu zapalnego gardła i bólu.

Bol gardła może być ostry, który pojawia się nagle, albo przewlekły, który nie mija przez tygodnie, a czasem i wiele miesięcy. Albo taki, który pojawia się i znika, bez konkretnej przyczyny wydawać by się mogło. Często bywa lekceważony, a to błąd, gdyż sygnalizować może poważną chorobę.

SAM BÓL GARDŁA NIE JEST CHOROBĄ- JEST OBJAWEM CHOROBY.

W większości wypadków powoduje go infekcja górnych dróg oddechowych. Wywołują ją w prawie 90% wirusy -np. adenowirusy, rinowirusy, koronawirusy, coxsackie oraz wirusy grypy i paragrypy a także herpes simplex ( wirus opryszczki).

Przyczyną ostrego bólu gardła są też bakterie, najczęściej jest to paciorkowiec hemolizujący typu A ( Streptococcus pyogenes). Bakteria ta odpowiedzialna jest za anginę.

U dorosłych osób najczęściej występują zakażenia wirusowe, u dzieci i młodzieży częstsze są infekcje bakteryjne.

Ból gardła może być także objawem chorób ogólnoustrojowych –  jak kandydoza, mononukleoza zakaźna, czy zakażenie wirusem opryszczki zwykłej, zakaźnych – jak odra, błonica, płonica, różyczka.

Może być wynikiem zmian polekowych – w przypadku stosowania leków powodujących agranulocytozę, lub powodujących nadżerki w błonie śluzowej jamy ustnej.

Także, nie lekceważcie bólu gardła.

Jeśli utrzymuje się on powyżej 5 dni, mimo stosowania leków, należy pójść się zbadać.

Przewlekły ból gardła może też być objawem stanów zapalnych śluzówki. Pojawia się przy jej podrażnieniu różnymi czynnikami np. dymem papierosowym, zbyt suchym powietrzem, alkoholem, dymami przemysłowymi, a także przy nagłych zmianach temperatury powietrza.

I dalej – ból gardła może sygnalizować zaburzenia tarczycy, cukrzycę, choroby serca, być objawem zapalenia zatok i alergii.

Gdy pojawia się rano, po przebudzeniu – może być wynikiem wysuszenia śluzówki, do której dochodzi, gdy oddychamy ustami.

Jest też, obok kaszlu, jednym z objawem choroby refluksowej przełyku.

Wreszcie – przewlekły ból gardła może być objawem nowotworu krtani, zwłaszcza, gdy towarzyszy mu chrypka i ból podczas połykania.

Jak widzicie, przyczyn bólu gardła naprawdę może być wiele.

Spore jest też portfolio leków, którymi ból gardła możemy leczyć.

LEKI MIEJSCOWO ZNIECZULAJĄCE.

Lidokaina – znosi ból wywołany stanami zapalnymi jamy ustnej lub gardła. Z reguły występuje w preparatach złożonych, razem z innymi lekami.

I tak mamy ją w pastylkach twardych z amylometakrezolem i alkoholem 2,4-dichlorobenzylowym, które działają p/ bakteryjnie i p/grzybiczo, z chlorkiem cetylpirydyny w postaci pastylek do ssania, z chlorheksydyną w tabletkach do ssania lub aerozolu. Niestety, lidokaina działa krótko, stąd leki ją zawierające powinny być stosowane często, aby utrzymać efekt terapeutyczny.

Podaje się je dorosłym i dzieciom powyżej 12 roku życia, kobiety karmiące lub w ciąży powinny skonsultować się z lekarzem prowadzącym.

Benzokaina – występuje w połączeniu z chlorkiem cetylpirydyny w pastylkach do ssania. Również może być stosowana powyżej 12 roku życia.

Benzydamina – jest  niesteroidowym lekiem p/ zapalnym, p/obrzękowym, odkażającym i miejscowo znieczulającym. Działa na wiele bakterii i grzybów.

Nie ukrywam, jest to mój ulubiony lek na ból gardła, stany zapalne jamy ustnej, nadżerki, jak afty itd. Występuje w postaci pastylek do ssania, aerozolu, płynu do płukania.

Bardzo dobrze znieczula, stabilizuje uszkodzoną błonę śluzową, przenika przez nią, gromadząc się w tkankach zmienionych zapalnie. Jest skuteczna w infekcjach wirusowych, bakteryjnych, łagodzi również ból gardła przy refluksie.

Bardzo pomaga przy aftach i innych nadżerkach błony śluzowej jamy ustnej.

No i może być stosowana u dzieci i kobiet w ciąży i karmiących – po konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Ale, no właśnie…

Badania naukowe w ostatnich latach wykazały, że benzydamina ma działanie psychoaktywne. Może uzależniać, a jest dostępna bez recepty.

( zobacz mój post – Uzależniające substancje dostępne bez recepty ).

Oczywiście, uzależnienie nie występuje od razu, niemniej jednak należy zachować ostrożność, zwłaszcza u dzieci i nie stosować jej stale, czy długo.

LEKI P/ ZAPALNE.

Tu chyba najczęściej stosowanym jest Flurbiprofen.

Jest to fluorowa pochodna ibuprofenu – niesteroidowy lek p/ zapalny – NLPZ. Hamuje aktywność cyklooksygenaz – COX-1 i COX -2. Jest dostępny w postaci pastylek do ssania i aerozolu. Ma dość silne działanie p/ zapalne i p/ bólowe.

Można go stosować do krótkotrwałego leczenia bólu gardła u pacjentów powyżej 12 roku życia. Nie stosuje się leku u kobiet w ciąży i laktacji.

 

Diklofenak.

To też lek z grupy NLPZ o silnym działaniu p/ zapalnym i p/bólowym. Jest stosowany w postaci roztworu w stanach zapalnych jamy ustnej i gardła.

Stosuje się go u dorosłych i dzieci powyżej 14 roku życia. U ciężarnych i karmiących – po konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Do grupy leków przeciw zapalnych należy też benzydamina, którą wcześniej umieściłam w grupie leków miejscowo znieczulających, bo i takie ma działanie lecznicze.

Salicylan choliny.

Pochodna kwasu salicylowego o działaniu p/ zapalnym i p/ bólowym.

Wykazuje także aktywność wobec niektórych drobnoustrojów- działa bakteriobójczo. Jest stosowany w postaci pastylek do ssania.

Osobiście lubię ten lek przy bólu gardła u dorosłych.

Nie stosuje się go u dzieci poniżej 12 lat, u ciężarnych i karmiących.

LEKI PRZECIWBAKTERYJNE.

Chlorheksydyna.

Działa bakteriobójczo i bakteriostatycznie, zwłaszcza na bakterie Gram dodatnie. Stosowana jest w postaci pastylek do ssania i aerozolu.

U dorosłych. Nie jest zalecana u dzieci poniżej 12 roku życia, ciężarnych i karmiących piersią.

Chlorek benzalkonium.

Działa bakteriobójczo i grzybobójczo. Stosowany jest w lekach złożonych, które działają dezynfekująco w obrębie jamy ustnej i gardła, u pacjentów powyżej 4 roku życia.

Chlorek cetylpirydyny.

Działa również bakteriobójczo i grzybobójczo, zwłaszcza na Candida albicans. Występuje w preparatach prostych lub złożonych w połączeniu z lidokainą lub benzokainą.

Jest p/wskazany u dzieci poniżej 6 roku życia i kobiet w ciąży oraz karmiących.

Ambazon.

Rzadko stosowany lek bakteriostyczny, a szkoda.

Działa głównie na paciorkowce, a więc może stanowić doskonałe uzupełnienie ( oprócz antybiotyku ) leczenia anginy.

PREPARATY ZIOŁOWE.

Są bezpieczne ( krótko stosowane ) u dzieci, kobiet w ciąży i karmiących.

Najczęściej stosowane są preparaty pojedyncze lub złożone zawierające : porost islandzki, liść prawoślazu, podbiału, szałwii lekarskiej, ziele tymianku, kwiat dziewanny.

Porost, prawoślaz, podbiał i dziewanna to surowce o charakterze śluzowym. Śluz powleka podrażnioną śluzówkę, zmniejsza odczuwanie bólu w czasie mówienia i połykania.

Szałwia lekarska i tymianek to z kolei surowce o działaniu antyseptycznym, odkażającym. Mają duże ilości olejków eterycznych.

Na rynku są też gotowe preparaty do płukania jamy ustnej i gardła – zawierają szałwię, korę dębu, nagietek czy rumianek. Występują też w postaci tabletek do ssania.

PŁUKANIE I INHALACJE.

To na pewno metody godne polecenia, zwłaszcza przy chorobach współistniejących.

Płukanie ziołowymi nalewkami, czy nawet samą nalewką z szałwii, jest skuteczne, ale wymaga pewnej dyscypliny od pacjenta.

Czasami lekarz zleca płukanie jamy ustnej i gardła przegotowaną letnią wodą z dodatkiem wody utlenionej.

W aptekach wykonuje się też leki recepturowe z gliceryną i witaminami A lub A i E do płukania .Leki takie mają zwiększać nawilżenie śluzówki i zmniejszać stan zapalny.

Inhalacje można wykonać nawet z samej soli fizjologicznej. Można dodawać olejki eteryczne – sosnowy, eukaliptusowy, goździkowy np.

Metod leczenia bólu gardła jak widać jest naprawdę wiele.

O czym należy pamiętać?

Jeśli dolegliwość nie minie w ciągu 5, maksymalnie 10 dni, bądź ból nasila się, niezbędna jest konsultacja lekarska.

Jeśli bólowi gardła towarzyszy wysoka gorączka, ból uszu, trudności w połykaniu, widać czopy na migdałkach – od razu należy udać się do lekarza. Może to być angina, którą leczy się antybiotykami.

A źle leczona angina prowadzi do powikłań – np. zapalenia ucha środkowego, gorączki reumatycznej czy ostrego kłębkowego zapalenia nerek.

 

( wszystkie nazwy leków, które użyłam w poście są nazwami międzynarodowymi)

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *